
Crisis Looming
in a style of XIXth century poetry
Was waiting long for words to rot,
while feeding hatred for them.
Time hid the life, only fear I’ve got –
he was my playtime’s warden.
Time gave us plagues and burned our trees,
stacked all the thoughts boringly.
I guess all times have timely whims,
which make them roar splendidly.
– ‘Tis was no time, for it’s a lie!
We’re all now wrecked by listlessness.
And stupid wisdom dares to try
to call it our „dailiness”.
Kryzys nadciąga
w stylu XIX-wiecznej poezji
Czekałem długo na słów przegnicie,
karmiąc wobec nich nienawiść.
Czas wzmagał lęk i chował życie,
wciąż dając mi się bawić.
Czas dawał plagi i palił lasy,
i myśli spiętrzał nudnie.
Widocznie tak to wszystkie czasy
straszno wciąż grzmią i cudnie.
– Żadne to czasy, gdy czas to mara!
Wyniszcza nas wciąż bierność!
A nasza głupia mądrość stara
przezywa ją „codzienność”.
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.