
Zapach po burzy to oddech ulgi świata
na krótką chwilę negującego naszą obecność.
Budynki stoją bez swojej naturalnej pewności
jak nierealne konstrukty z czasów przed potopem.
Czujemy się tak mocno i dobrze, bo Ziemia jest czysta –
odarta z człowieczeństwa. Ukazując swoją gościnność
uzmysławia nam iluzję naszej odpowiedzialności.
My też możemy odetchnąć z ulgą.
[obraz: Gerhard Richter, „Cage 4”, 2006]
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.