
Wasz Bóg
wychłostałby Was batem
naprędce skręconym
z drogich dewocjonaliów
Wasz Bóg
przyjąłby w swoje szeregi
wszystkich nazwanych przez Was nienaturalnymi
i uczyniłby z nich swoich najwierniejszych uczniów
Wasz Bóg
wezwałby Was w nocy
na pokaz palenia Jego świątyni
który sam zaaranżował
a Bogiem nazwałby ogień
Wasz Bóg
zburzyłby swoje pomniki
przedstawiające człowieka, którym nigdy nie był
a z gruzów wybudował domy
dla tych, których przestaliście ochraniać
Wasz Bóg
ukląkłby przed najbardziej zwyrodniałym zboczeńcem
i oddał mu cześć jako Bogu
nie mniejszemu od niego
Wasz Bóg
nazwałby Was głupcami
gdyż uciszyliście jego słowa
i odebraliście im wartość
w momencie, w którym przestał być wzorem
a stał się Waszym Bogiem
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.